czwartek, 4 października 2012

My bun

Witam Was!
Może od razu pierwszym zdjęciem wprowadzę Was w temat dzisiejszej notki.

mój kok

Ostatnio będąc na zakupach stwierdziłam, że potrzebny mi jakiś wynalazek do robienia koka. Oczywiście ostatnio głośno jest o kokach"na skarpetce" niestety na moich gęstych i długich włosach nie zdało to egzaminu. Będąc w sklepie znalazłam wynalazek chyba już każdemu znany - hairagami. 
Wygląda tak (moje jest czarne)
Jak zrobić koka na hairagami?
Ja najpierw zrobiłam wysokiego kucyka. Następnie bierzemy hairagami, wkładamy między nie włosy, przeciągamy jak najniżej (w przypadku włosów cieniowanych tak, aby wszystkie się trzymały). Wtedy zawijamy włosy z hairagami pod spód, albo na wierzch, kiedy już prawie stykają się z głową - zwijamy hairagami w sposób jaki chcemy i powstaje kok.

Wiem, że pewnie ciężko to zrozumieć, więc z racji tego,
że nie mam jak Wam pokazać powstawania koka na hairagami - wstawiam tutorial z yt
(nie jest zbyt fajny, ale lepszego nie znalazłam):


Oto mój sposób na koka : )
We wcześniejszych postach możecie znaleźć jak zrobić koka "na skarpetce" lub koka z warkoczem.

W najbliższym czasie zdjęcia Martyny i stylizacja z sesji
(zdjęcia wykonywane jakiś czas temu).
Aaa ogólnie to w sobotę lub niedzielę sesja z Agą.
Jeśli wyrazi zgodę będziecie mogli ocenić moje fotografowanie + pracę nowego obiektywu : )
Pozdrawiam i do następnego ; *

20 komentarzy:

  1. oo, ciekawy ten sposób na koka! chyba aż wypróbuję sama ;) o ile znajdę coś takiego u siebie w mieście ;dd
    też lubię bawić się zdjęciami, "odkrywać" coś na nowo... wychodzi mi to różnie, ale no cóż poradzić xD
    mam nadzieję, że Aga zgodzi się na opublikowanie zdjęć, bo jestem ich bardzo ciekawa ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. koczek wyszedł Ci idelny:) ja zawsze byle jak włosy spinam ^^

    OdpowiedzUsuń
  3. O tym wiadomo. :_)

    _________________

    Swietny kok....

    OdpowiedzUsuń
  4. mialam takie cos w dziecinstwie ;D!!

    OdpowiedzUsuń
  5. masz bardzo ładny, naturalny odcień włosów :D
    kolor naturalny czy farbowany ? :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam koki. To bardzo wygodna fryzura

    OdpowiedzUsuń
  7. Swietny pomysl na tego koka ; D
    Tylko ja niestety chyba i tak bym nie potrafila go wykonac:P

    OdpowiedzUsuń
  8. wole nieład na głowie niż taki ułożony : )

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwszy raz spotkałam się z takim sposobem robienia koka, ale powiem szczerze, że bardzo ciekawy. :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Taki "sprzęt" do robienia koka kojarzy mi się ze szkołą podstawową
    Chyba wolę bardziej naturalne fryzury

    OdpowiedzUsuń
  11. Dziękuję bardzo, czasami fajnie porozmawiać z kimś obcym kto nie zna cię na co dzień i wyżalić się niż z kimś kto zna Cię za dobrze. :) Póki co jakoś się u mnie uspokoiło, więc nie mam takiej potrzeby :) Świetny koczek, też bym taki chciała, ale mam za krótkie włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zapraszam na mojego bloga!
    Nowy post!
    Zachęcam do komentowania!
    Odwdzięczę się! :*
    super blog! <3

    OdpowiedzUsuń
  13. świetny kok, jutro idę kupić to cudo:D

    OdpowiedzUsuń
  14. ciekawy blog :)
    zapraszam do nas :)

    OdpowiedzUsuń
  15. haha nauka nigdy nie jest miła:D

    OdpowiedzUsuń

◘ Obraźliwe komentarze nie będą akceptowane.

Podoba Ci się mój blog? Skomentuj lub obserwuj : ) to zawsze mile widziane. Jeśli obserwujesz napisz, odwdzięczę się : *