poniedziałek, 30 lipca 2012

Rain over me

Rozkminiam właśnie co się dzieje z moim aparatem i sama nie wiem. Nie rozumiem go. Na szczęście zdjęcia robi, więc da się wytrzymać. Może zawiozę go do Warszawy do naprawy i tam mi powiedzą o co chodzi.
Teraz dodaję zdjęcie z wczorajszej ulewy. Wyszyłam akurat z A., K., i M. na spacer i przy okazji zrobić parę zdjęć nowym obiektywem. Niestety złapał nas deszcz. Uciekłyśmy na stację. Oczywiście nie mogło się obejść bez tańca w deszczu. Wracałyśmy całe mokre. Poszłyśmy do A. się wysuszyć i zagrzać. Zdjęć zrobiłam wtedy mało : ( Dlatego dodaję tylko jedno.


Jutro dodam outfit, a teraz zmykam! Paa : )

1 komentarz:

  1. Kocham to zdjecie *.* Przypomina genialny dzień, mój ulubiony :*

    OdpowiedzUsuń

◘ Obraźliwe komentarze nie będą akceptowane.

Podoba Ci się mój blog? Skomentuj lub obserwuj : ) to zawsze mile widziane. Jeśli obserwujesz napisz, odwdzięczę się : *